Nawigacja
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie artykuły
Aktualnie online
» Gości online: 3

» Użytkowników online: 0

» Łącznie użytkowników: 43
» Najnowszy użytkownik: antykomunista
Ad
Rotator Bannerów
Ksiądz prof. Józef Ticshner do Waksmundzian...
Główny nurt propagandy rządowej do roku 1989 zmierzał do przekonania społeczeństwa, że ,,Ogień" był bandytą. To nie był przypadek ale świadomy wybór kierunku walki. Ksiądz prof. Józef Ticshner mówił na ten temat do Waksmundzian:

,,Ówczesna Polska nazywała się ludową. Gdybyście byli z AK, można by jakoś wszystko ścierpieć, że to nie lud buntuje się przeciw bolszewizmowi, lecz "obszarnicy". Ale wyście nie byli obszarnikami. Byliście ludem. Wasz ruch oporu miał wszelkie cechy pospolitego ruszenia. Nowe "porusyństwo"! To przeczyło teorii! Dlatego trzeba było Was nazwać "bandytami". Skąd jednak to a nie inne słowo? Bo słowo to miało pokazać, że jesteście wrogami swoich - sąsiadów, bliskich, najbliższych - a nie wrogami władzy. To było następne kłamstwo. Starano się wmówić wszystkim, że nie jesteście wrogami władzy, lecz wrogami braci. Bandyta nie walczy z władzą, lecz z sąsiadem. Propaganda komunistyczna, używając tego słowa, wprowadzała to, o co jej zawsze chodziło : starała się skłócić sąsiadów. Rozbić więzi rodzinne. Dziel, a będziesz rządził! Podziel wieś tak, aby wszyscy na wszystkich donosili i wszyscy wszystkich podejrzewali"
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?