Koniec śledztwa ws. pożaru E. Leclerc
- Drukuj
- 30 cze 2010
- Aktualności
- 354 czytań
- 0 komentarzy
Sprawcze zostali oskarżeni o nieumyślne spowodowanie pożaru zagrażającego zdrowiu i życiu wielu osób. Zdaniem prokuratury, nie zachowali oni należytej ostrożności wymaganej podczas prowadzenia tego rodzaju robót, wykonując prace spawalnicze w pobliżu materiałów łatwopalnych. Grozi im za to do 5 lat więzienia.Trzecim oskarżonym, jak informuje prokurator Zbigniew Gabryś, jest współwłaściciel supermarketu - nowotarski przedsiębiorca. - Został on oskarżony o doprowadzenie do tej sytuacji, bowiem zatrudnił do wykonywania niebezpiecznych prac na terenie obiektu osoby nie posiadające uprawnień do ich wykonywania i nie zabezpieczył właściwie miejsca w którym te prace były wykonywane - informuje prokurator Gabryś. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat więzienia.
Oskarżony przedsiębiorca złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy zostanie zaakceptowany.
Przypomnijmy: pożar w supermarkecie E. Leclerc miał miejsce 13 marca ub.r. Ogień wybuchł w magazynach podczas prac spawalniczych i szybko przeniósł się na dach i część handlową. Strażakom udało się uratować główną część hali. Poszkodowanych zostało ok. 90 podmiotów gospodarczych i osób.
źródło: Podhale24
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.