Szukaj
Nawigacja
Ostatnie artykuły
Logowanie
Partnerzy / Polecamy
63 rocznica ostatniej walki i śmierci mjr.Józefa Kurasia „Orła”-„Ognia”

*godz.11 – plenerowa inscenizacja historyczna /GRH „BŁYSKAWICA” WAKSMUND , GRH '17 Infanterie Division 21 Infanterie Regiment, Trójmiejska GRH GDAŃSK, GRH „RADOSŁAW” WARSZAWA/ -„Za Orła Białego i koronę jego…’44-46”
*godz.12 – Msza św. w kościele św. Jadwigi Śląskiej, koncelebrowana pod przewodnictwem Ks. Tadeusza Isakowicza- Zaleskiego - w intencji Podhalan poległych w walce o wolną Polskę z niemieckim i sowieckim okupantem w l.1939-55
*godz.13 – Modlitwa i Apel Poległych na cmentarzu, przy grobach Konfederatów Tatrzańskich, żołnierzy Ochrony Sztabu mjr. ”Ognia” i mieszkańców Waksmundu
ZWIĄZEK WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH OKRESU STALINOWSKIEGO wraz z SPOŁECZNYm KOMITETem PAMIĘCI ŻOŁNIERZY KONFEDERACJI TATRZAŃSKIEJ, ROCHA I ZGRUPOWANIA „BŁYSKAWICA” w WAKSMUNDZIE
Zapraszają na obchody
63 rocznicy ostatniej walki i śmierci mjr.Józefa Kurasia „Orła”-„Ognia”
Waksmund, sobota 20 lutego 2010 r.
KOMITET HONOROWY OBCHODÓW
Zbigniew Kuraś „PŁOMYK”
Edward Siarka Poseł na Sejm RP, Nowy Targ
Stanisław Pięta Poseł na Sejm RP, Bielsko-Biała
SERDECZNIE ZAPRASZAMY !
Sprawozdanie z IV Rajdu
Na oficjalnej stronie IV Rajdu szlakami żołnierzy wyklętych mjr. Józefa Kurasia "Orła" - "Ognia" można pobrać Sprawozdanie i Podsumowanie ostatniego ( IV ) rajdu.Pobierz sprawozdanie w wersji .doc
Pobierz sprawozdanie w wersji .pdf
Koncert zespołów: De press i Grupy Kryzys pod tytułem : "Żołnierze Wyklęci & Święty Szczyt".


Bilety 20,00zł, ulgowe 15,00zł do nabycia w klubie Rotunda, Kraków, ul. Oleandry 1
tel.: (0-12) 633 35 38, rotunda.pl
„Reduta wolności – Stare Wierchy ‘45”

6 lutego 2010 nasza waksmundzka GRH BŁYSKAWICA wraz z nowotarską GRH "17 Infanterie Division 21 Infanterie Regiment i zaprzyjaźnionymi rekonstruktorami z Żywca organizuje rekonstrukcje pt.” Reduta wolności – Stare Wierchy ‘45” . Na wysokości 983 m n.p.m. na polanie Stare Wierchy w zimowych klimatach pragniemy przedstawić epizody z dziejów partyzanckiego schroniska - codzienną konspirację i heroiczną walkę jaką prowadzili żołnierze Wojska Polskiego począwszy od lokalnych struktur ZWZ – AK /m.in. OP kpt. Juliana Zapały „Lamparta” / poprzez szeregi ROCHa - BCh aż do oddziałów niepodległościowych mjr Józefa Kurasia „Orła/Ognia”. Impreza składać się będzie z dwóch inscenizacji wprowadzających i rekonstrukcji głównej , która to będzie pierwszą taką akcją na tej wysokości i w warunkach zimowych na terenie naszego Podhala. Scenka pierwsza przedstawi zawiązanie konspiracji placówek ZWZ Niedźwiedź ,które odbywało się w schronisku na Starych Wierchach w 1940 r., druga scenka to przysięga trójek Konfederacji Tatrzańskiej kierowanej przez Augustyna Suskiego , które miało miejsce na terenie owego schroniska w 1941 r. Trzecią część stanowić będzie odwetowy atak niemiecki na schronisko i polska obrona w wykonaniu OP „SETKA” z 12 pp AK w styczniu’45 r. Na zakończenie przewidziany jest Apel Poległych 1939-49 przy werblach orkiestry reprezentacyjnej Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
Pomysłodawcą tejże imprezy i zarazem jej głównym koordynatorem jest kierownik schroniska na Starych Wierchach - Wojciech Stachoń . Wszystkich chętnych rekonstruktorów serdecznie zapraszamy do udziału, kontakt poprzez naszą stronę www.grh.waks.pl.
Wszystkich serdecznie zapraszamy do przybycia i obejrzenia tego widowiska .
Dzień odzyskania niepodległości
Jutro 11 listopada- najważniejsza data w dziejach naszej ojczyzny. Data, którą każdy powinien znać i o niej pamiętać. Po 123 latach zaborów, czasie ucisku, niszczenia naszego narodu i mowy polskiej oraz topienia w głębiach niepamięci naszej tożsamości narodowej, Polska znów odzyskuje niepodległość. Nasza miejscowość też ma niemały dorobek w odzyskaniu niepodległości. Kilku mieszkańców Waksmundu uczestniczyło w walkach o to po dowództwem marszałka Józefa Piłsudskiego oraz generała Józefa Hallera. Warto tutaj wspomnieć między innymi Jana Srala oraz Wojciecha Kurasia odznaczonego brązowym Krzyżem walecznym. Mało kto pamięta o tych ludziach. Byli to bohaterowie tamtych czasów, którzy nie zawahali się oddać swego młodzieńczego zapału i ducha za wolność uciemiężonego kraju.
Ciekaw jestem czy dzisiaj - w dobie komputerów i zakłamania - gdyby przyszła potrzeba złapania za broń i walki o dobro ojczyzny, ilu znalazło by się młodych, pełnych zapału ludzi nie wahających się oddać życia za wolność przyszłych pokoleń? Łatwo teraz siedzieć w ciepłym zaciszu domu i szkalować innych nie mając podstaw do tego. Warto zadać sobie pytanie: czy mam prawo do rzucania obelg w ludzi walczących za wolność kraju? Sprzedać się jest łatwo i mieć spokój, tylko co to da?
Pamiętajmy o tych wszystkich którzy zginęli za wolność kraju i swobodę ludzi.
Zaduszki partyzanckie 2009
Dzień 24 października to w naszej grupie dzień pamięci o żołnierzach oddziału 'Błyskawica'i 'Wiarusy', o żołnierzach którzy odeszli na wieczna wartę do niebieskiej partyzantki. W latach ciężkiej próby po rozbiciu oddziału 'Błyskawica' oraz 'Wiarusów' towarzysze broni spotykali się na polanach Waksmundzkich lasów i wspominali 'ślebode i te casy kie komuna nie rządziła na Podhalu', spotykali się zawsze w tygodniu poprzedzającym dzień Wszystkich Świętych po kryjomu w konspiracji, aby odmówić pacierz i wspomnieć 'braci broni'. Dzień ten nazywano Zaduszkami Partyzanckimi. Spotkania odobywały się na polanie 'Wachowej' w miejscu zamordowania partyzanta oddziału 'Ognia' Srala PS 'Ponury'. Spotkania te zawsze organizował Jan Niemiec PS 'Świstak' stary partyzant i czołowy gazda z Waksmundu. Przy trzasku palących się w ogniu gałęzi drzew klęczeli wszyscy i 'Świstak ' zaczynał modlitwę: 'Za Franka, Za Józka, Za Kazka, Za Jaśka.... Po módlmy sie za nik . Łojce nas ....' Tak wyglądała modlitwa, później zaczynało się wspominać w bacówce lub przy ognisku chłopców z oddziału. Nasza grupa wróciła znów do tej pięknej tradycji w tamtym roku. W mundurach pod bronią , przy pomniku 'Ponurego' stajemy w szeregu odmawiając modlitwę za pomordowanych i tych którzy zginęli na szlakach gorczańskich, za wolność naszą- kraj wolny i swobodny. Po zakończeniu modlitwy siadamy w bacówce i każdy z chłopaków opowiada o swoim pseudonimie który nosi- kto go nosił w oddziele, dla czego ten a nie inny. Jest śmiech śpiew partyzancki podczas takich spotkań. Pokazujemy że pamięć o tych ludziach jest ciągle żywa, a zapoczątkowane przez starych żołnierzy zaduszki trzeba pielęgnować i kultywować. 




