Szukaj
Nawigacja
Partnerzy / Polecamy
Ostatnie artykuły
Logowanie
Zaduszki partyzanckie 2009
Dzień 24 października to w naszej grupie dzień pamięci o żołnierzach oddziału 'Błyskawica'i 'Wiarusy', o żołnierzach którzy odeszli na wieczna wartę do niebieskiej partyzantki. W latach ciężkiej próby po rozbiciu oddziału 'Błyskawica' oraz 'Wiarusów' towarzysze broni spotykali się na polanach Waksmundzkich lasów i wspominali 'ślebode i te casy kie komuna nie rządziła na Podhalu', spotykali się zawsze w tygodniu poprzedzającym dzień Wszystkich Świętych po kryjomu w konspiracji, aby odmówić pacierz i wspomnieć 'braci broni'. Dzień ten nazywano Zaduszkami Partyzanckimi. Spotkania odobywały się na polanie 'Wachowej' w miejscu zamordowania partyzanta oddziału 'Ognia' Srala PS 'Ponury'. Spotkania te zawsze organizował Jan Niemiec PS 'Świstak' stary partyzant i czołowy gazda z Waksmundu. Przy trzasku palących się w ogniu gałęzi drzew klęczeli wszyscy i 'Świstak ' zaczynał modlitwę: 'Za Franka, Za Józka, Za Kazka, Za Jaśka.... Po módlmy sie za nik . Łojce nas ....' Tak wyglądała modlitwa, później zaczynało się wspominać w bacówce lub przy ognisku chłopców z oddziału. Nasza grupa wróciła znów do tej pięknej tradycji w tamtym roku. W mundurach pod bronią , przy pomniku 'Ponurego' stajemy w szeregu odmawiając modlitwę za pomordowanych i tych którzy zginęli na szlakach gorczańskich, za wolność naszą- kraj wolny i swobodny. Po zakończeniu modlitwy siadamy w bacówce i każdy z chłopaków opowiada o swoim pseudonimie który nosi- kto go nosił w oddziele, dla czego ten a nie inny. Jest śmiech śpiew partyzancki podczas takich spotkań. Pokazujemy że pamięć o tych ludziach jest ciągle żywa, a zapoczątkowane przez starych żołnierzy zaduszki trzeba pielęgnować i kultywować. Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?



